Bezpieczny junior

Nie będzie wielkim odkryciem, że przez zabawę kształtuje się psychikę młodego człowieka. Od tego jakich gier używa Twoje dziecko decyduje jak będzie się zachowywać później. Zabawki mogą kształcić i rozwijać wyobraźnie dziecka, a mogą też ją wykrzywiać. Przykładem tego są gry na komputer. Większość to głupie strzelanki przy jakich nie można się nic nauczyć, a które mogą wywoływać rozdrażnienie i przenoszenie wymyślonej scenerii gry na rzeczywistość. Kiedy można kontrolować na to w co gra nasze dziecko?

Gry jak filmy w telewizji są znakowane na pudełkach europejskim standardem PEGI (grupa wiekowa, wulgarność języka, przemoc, seks etc.). Po drugie od tego, ile godzin czasu dziennie pozwolimy młodzieży spędzać przy komputerze. Jeśli to wciągająca RPG – role playing game, nie ma sensu kupować ją komuś, komu pozwolono grać na komputerze przez dwie godziny w miesiącu. Oczywiście musimy sobie wyraźnie odpowiedzieć, czy bierzemy grę dla dziecka, czy może jego święto jest dla nas tylko pretekstem, żeby zakupić sobie nareszcie tego wspaniałego “Wiedźmina” (uwaga od lat 18!), a syn przy sposobności też sobie pogra. Skoro tak, nie musicie czytać tego, bo nasze wskazówki i tak na nic ci się nie zdadzą.

Bez strzelanek!
Najnowsze analizy w stanach wykazały, że nastolatki spędzają w USA na grach średnio 7 godzin dziennie. Bolkowi 14 lat wolno grać tylko w niedziele. Ważną naszą regułą jest: bez strzelanek w typie Quaka albo Dooma Są to tak zwane first person perspective, czyli gierki, w których oglądamy świat z perspektywy bohatera. Zwykle widać lufę naszej broni albo siekiery i zombiaki czy naszych wrogów, których mamy za zadanie zamordować. Zenek uważa jednak, że w szkole życzeniem każdego dzieciaka jest dziś IV cześć Grand Theft Auto – niezwykle brutalnej, niepoprawnej, generującej agresję ale i jednej z najbardziej rozgrywanych gier świata. Bohater wciela się tu w serbskiego emigranta w stanach, który wspina się na szczyt kariery gangsterskiej, kradnąc, mordując, rozjeżdżając, wysadzając itp., posiadając do wyboru niewyczerpany zapas amunicji. Jeśli zamierzacie zapewnić chłopakowi frajdę, nie oglądając się na efekty, lub macie złość z jego rodzicami, GTA z pewnością będzie strzałem w dziesiątkę.

Nie ma gier komputerowych bez przemocy – chyba że damy dziecku puzzle albo program do uczenia angielskiego (to w jest też niezły pomysł). Można też odszukać mądrą grę, która oprócz zabawy uczy nastolatka czegoś wartościowego, np. logicznego myślenia, skupienia lub nawet historii. A przy tym gra się w nią z rumieńcami na twarzy i to dorośli z dzieckiem ramię w ramię przy komputerze. Należą do nich znane dobrze z przed lat, i co roku wznawiane w ulepszonych wersjach Age of Empires oraz Cywilizacja. Gracz ma w nich za zadanie rozbudowę cywilizacji (Babilończyków, Egipcjan, Greków, Sumerów, Asyryjczyków, Minojczyków, Fenicjan, Chińczyków, Hetytów i Persów) od początku dziejów poprzez zakładanie miast, wytwarzanie jednostek i budowli oraz na podboju obcych krajów. Musi przy tym mądrze kierować postępem technicznym, każda jego decyzja – np. czy najpierw wynaleźć łowiectwo, ogień czy proch strzelniczy będzie miała swoje implikacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *